Tak, nie miałam pomysłu na tytuł.
Dzisiaj byłam na "letniej sesji" z Rose. Oczywiście tylko kilka zdjęć wyszło, aczkolwiek jestem zadowolona.
Coco niedługo dostanie nową bluzę, Rose też mam w planach coś kupić, ogółem ostatnio mam taką wenę i pomysły na lalki jak nigdy. W sobotę jadę do Szczecina na jakiś koncert i zlot żaglowców czy coś (nie wiem, wiem tylko, że będą statki więc jadę), niedługo wodolotem do Świnoujścia, na sierpień jeszcze trochę planów mam. Z obozu wróciłam, było męcząco (codziennie treningi taneczne) ale świetnie. No i jutro Harry Potter leci co najważniejsze ;D Jeszcze nie mogę się doczekać aż się dowiem do jakiej grupy tanecznej trafię w tym roku. Wiem tylko, że na pewno turniejowa, ale która to nie wiem :3 (trenuję taniec towarzyski). Zresztą nie będę już tych pierdół pisać.
Przedstawiam cudowną Rose, której niestety do nie dawna nie umiałam docenić.
Zdjęcie z kukurydzą zawsze spoko (y)
ostatnie zdjęcie mi się bardzo podoba, dałam je na tło (tak, musiałam powiedzieć, bo przecież nikt nie zauważył ><)
Poszukuję ładnych ciuszków podkreślających urodę Rose.
Jeśli ktoś ma jakiś pomysł i ma ochotę mi - a raczej Rose - coś sprzedać (nie za drogo) to piszcie na email nelusiaa.r@o2.pl ----> tak, wiem, twórcza nazwa, koleżanka wymyślała na szybko .w. lub na pingerze/fb możecie nawet na asku .o. ask.fm/obliviate00
Do następnego wpisu ;) !